Historia Martyny: „Z PSC na szczyty. Dosłownie i w przenośni”
Kiedy piszę moją historię, mam 39 lat, jestem po przeszczepie blisko 5 miesięcy i czuję się zdrowa, szczęśliwa i wdzięczna za to, co dał mi los. Początek przez przypadek O swojej chorobie dowiedziałam się trochę przez przypadek, dzięki czemu wykryto ją wcześniej i mogłam mieć na nią względny wpływ. Miałam wówczas 24 lata. Przez 3 […]
